“Zawsze powinniśmy szukać tego, co łączy”

Z Beatą Klimek, prezydent Ostrowa Wielkopolskiego rozmawia Anna Stahl-Czechowska

Anna Stahl-Czechowska: Co skłoniło Panią do zaangażowania politycznego na poziomie samorządowym?

Beata Klimek: Samorząd terytorialny przede wszystkim daje możliwość zmian na lepsze w naszym najbliższym otoczeniu. To praca najbliżej ludzi, ich różnych potrzeb, problemów, często też pomysłów, które warto wykorzystywać, np. w ramach budżetu obywatelskiego. Zanim zostałam wybrana na stanowisko prezydenta miasta, byłam wcześniej radną, a także pracowałam zawodowo w samorządzie. To właśnie wtedy utwierdziłam się w przekonaniu, że to, co robię, ma wielki sens, bo przynosi konkretne efekty, gdy pracuje się dla mieszkańców. Przyszedł więc czas, że na bazie mojego doświadczenia, również za namową wielu osób, podjęłam decyzję o kandydowaniu na stanowisko prezydenta miasta. Przedstawiłam program wyborczy i  wizję miasta, które będzie zmieniało się na lepsze z myślą przede wszystkim o mieszkańcach. Sądzę, że zarówno program, jak i jego realizacja – zostały zauważone i docenione, bo dzięki poparciu mieszkańców, pracuję dla miasta już drugą kadencję, kontynuując szereg istotnych, często zupełnie nowatorskich inwestycji. To daje ogromną radość i satysfakcję, kiedy możemy przekazać do użytku nowy żłobek, przedszkole, halę sportową, elektryczne autobusy zasilane „zielonym” prądem wytwarzanym z biomasy, czy uzbroić kolejne tereny pod inwestycje i nowe miejsca pracy.

Jaką radę dałaby Pani młodym kobietom, które chcą się zaangażować w politykę samorządową?

Przede wszystkim taką, aby kobiety się nie bały i miały w sobie odwagę do podejmowania ambitnych celów. Nie można się bać, lecz trzeba umieć walczyć o sprawy, które są ważne dla mieszkańców. Kobiety naprawdę muszą uwierzyć w to, że nadchodzi ich nowa era. To era kobiet świadomych, silnych, zmotywowanych, takich, które wiedzą, jak osiągać  nakreślone cele.  Obok wspomnianych cech,  za niezwykle istotne uważam otwartość na drugiego człowieka, na problemy czy pomysły innych ludzi  oraz budowanie stałej więzi  z mieszkańcami. To właśnie mieszkańcy i dobro całej wspólnoty samorządowej – powinny być tym, co jest najważniejsze w aspiracjach do pełnienia funkcji w samorządzie terytorialnym, czy generalnie w całej administracji państwowej.

Które projekty dotyczące wsparcia kobiet są obecnie dla Pani szczególnie ważne?

Dobrych projektów nigdy za wiele, dlatego doceniam każde inicjowane przedsięwzięcia, które pomagają kobietom w ich rozwoju, poczuciu własnej wartości, przedsiębiorczości, niezależności, przełamywaniu  zastanych stereotypów, wyrównywaniu szans czy  dochodzeniu ich praw w sytuacji, kiedy nie są one respektowane.  Uważam, że wszystkie te projekty są wartościowe i tworzą razem dobre kompendium z którego powinniśmy korzystać w naszym społeczeństwie. Inną sprawą jest to, że potrzeba tego typu działań jest ciągle duża i teraz jeszcze trudniej jej sprostać, bo nasze codziennie życie zostało zdominowane problemem pandemii i jej skutków wtórnych, które odczuwamy w gospodarce. Te zaległości będzie trzeba nadrobić, jeśli chcemy, aby świat nie zapomniał o naszym zdaniu na temat pozycji kobiet w państwie, w pracy czy w rodzinie. Zwłaszcza, jeśli spojrzymy, jakie skutki wywołał kontrowersyjny wyrok TK w sprawie aborcji i jak brutalnie potraktowano kobiety, które wyszły na ulice, aby zaprotestować przeciwko treści tego orzeczenia.

Jakie szanse i wyzwania stoją Pani zdaniem w przyszłości przed samorządami?

Jeśli tylko wszyscy zechcą docenić to, co udało się samorządom w ciągu 30 lat ich istnienia to przyszłość mielibyśmy potencjalnie dobrą. To właśnie samorządy w największym stopniu zmieniły Polskę na nowocześniejszą i piękniejszą, świetnie wykorzystując przy tym fundusze europejskie na różne prorozwojowe przedsięwzięcia. Dlatego mając już tak dobre doświadczenie w różnych inwestycjach i przedsięwzięciach, samorządy wydają się naturalną i oczywistą przestrzenią do kreowania dalszego rozwoju w różnych dziedzinach naszego życia. Trzeba tylko im to umożliwiać, np. za sprawą bardziej sprawiedliwego finansowania. Tymczasem samorządy wykonują również zadania zlecone przez rząd, na które od dłuższego czasu nie otrzymują adekwatnej rekompensaty w stosunku do ponoszonych przez nie kosztów. To jest właśnie poważny problem, z którym dziś borykają się samorządowcy. Uważam, że należy wreszcie wypracować bardziej sprawiedliwy mechanizm finansowania zadań zleconych, do których samorządy od lat zmuszone są dopłacać.  Są też oczywiście jeszcze inne wyzwania, np. niekorzystna demografia, starzejące się społeczeństwo oraz negatywne skutki gospodarcze pandemii koronawirusa. Dlatego w planowaniu strategicznym „po pandemii” konieczne do uwzględnienia będą ryzyka wynikające z niestandardowych sytuacji i zdarzeń, czego dotychczas w planowaniu średniookresowym nie brano pod uwagę.

Co kobiety na stanowiskach prezydent miasta i jako burmistrzynie w Unii Europejskiej mogą zrobić wspólnie dla równości i wspólnych wartości europejskich?

Sądzę, że już sam fakt zajmowania takich stanowisk przez kobiety jest symboliczny i przełamuje zastany stereotyp, w myśl  którego wyższe stanowiska kojarzone są bardziej z mężczyznami niż z kobietami. Wybór kobiet do pełnienia różnych funkcji publicznych jest zatem pozytywnym przejawem zmian, jakie dokonują się w poszczególnych społecznościach. Uważam, że ta rola kobiet już jest bardzo zauważalna. Wciąż jednak jest jeszcze wiele do zrobienia, dlatego uważam, że potrzebujemy więcej kobiet na stanowiskach, które będą dawały dobry przykład swoimi profesjonalnymi umiejętnościami zarządczymi w połączeniu z cechami, które są atutem bardzo wielu z nich. To chociażby większa empatia, wrażliwości, koncyliacyjność czy zdolność do zawierania kompromisów. Stąd uważam, że  wskazana jest większa obecność kobiet w działalności publicznej, aby móc pokazać łagodniejsze oblicze polityki, która dziś kojarzy się często z brutalnymi rozgrywkami i walką różnych stron konfliktu. Zawsze powinniśmy szukać tego, co łączy, a nie tego, co dzieli i wzajemnie uzupełniać się w naszych najlepszych cechach, zdolnościach i umiejętnościach.

 


Beata KlimekBeata Klimek ukończyła studia na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (kierunek politologia w specjalności administracja samorządowa). W wyborach samorządowych w 2014 jako kandydatka KWW Przyjazny Ostrów została wybrana jako pierwsza kobieta na urząd prezydenta Ostrowa Wielkopolskiego. W 2018 r. z powodzeniem ubiegała się o reelekcję. Za zasługi w działalności na rzecz społeczności lokalnej została w 2016 r. odznaczona Srebrnym Krzyżem Zasługi.


Anna Stahl-CzechowskaAnna Stahl-Czechowska pracuje w EAF Berlin jako ekspertka zajmująca się gender, migracją i polityką. Do jej aktualnych projektów należy MAYORESS, projekt UE dotyczący burmistrzyń w Polsce, Austrii, Francji i Niemczech.


Europejskiej Akademii na rzecz Kobiet w Polityce i Gospodarce (Berlin)Wywiad powstał w ramach projektu: „Mayoress – Promoting Women in Local Leadership”  Europejskiej Akademii na rzecz Kobiet w Polityce i Gospodarce (Berlin) i ukazała się pierwotnie na stronie: www.mayoress.org

nv-author-image

Rozmowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *