Przejdź do treści

Laudacja: Nagroda DIALOGU dla Wiesława Smętka

Laudacja z okazji przyznania grafikowi i malarzowi, Wiesławowi Smętkowi prestiżowej „Nagrody DIALOGU” za 2023 przez Federalny Związek Towarzystw Niemiecko-Polskich

W 2016 roku Wiesław Smętek podarował mi jeden ze swych rysunków. Wielkoformatowe dzieło postanowiłem oprawić i powiesić w moim gabinecie. Artysta umieścił na tarczy zegarowej sylwetkę człowieka, naszkicowaną kilkoma kreskami. Postać można interpretować w różny sposób. Raz jej kończyny są po prostu zwykłymi wskazówkami zegara, innym razem figura oddaje syzyfową pogoń za czasem lub też beznadziejną ucieczkę przed nim. Nie pamiętam już z jakiej okazji otrzymałem ten podarunek. Być może stwarzałem wtedy wrażenie zagonionego, rysunek miał być swoistym memento. Miał przypomnieć o konieczności zwolnienia tempa, zrobienia raz na jakiś czas przerwy. Może jednak chodziło o coś innego, np. wezwanie, by czasu nie marnować… Kilka kresek i otworzył się świat interpretacji. Artysta do dziś skłania mnie do refleksji nad mijającym czasem i możliwych na to nieodwracalne zjawisko naszych reakcji. Wobec wyzwań mierzenia się z czasem wszyscy jesteśmy bezbronni. Czasami staję przed tym rysunkiem i szukam (na nowo) odpowiedzi.

Fotografia: Krzysztof Ruchniewicz

Grafik i malarz, Wiesław Smętek, jest genialnym twórcą, warsztat opanował do perfekcji. Jednak co czyni jego prace ponadczasowymi, to niedopowiedzenie, możliwość wielu interpretacji, zabawa w odczytywanie przesłań na nowo. Smętek prowokuje, zmusza do myślenia, nie pozostawia nas obojętnym, aż w końcu także uczy rzeczy nowych. Być może w tym podarowanym przed laty rysunku właśnie o to chodziło. Temat czasu i naszych z nim relacji jest świetnie znany, właściwie odwieczny. Stale wymaga jednak od nas wysiłku, szukania na nowo własnych sposobów na tą wspomnianą pogoń lub ucieczkę. A może na trwałość, bo ta też związana jest z czasem.

Wiesław Smętek od ponad trzech dziesięcioleci pracuje i tworzy w Niemczech, na swój sposób się w nich zakorzenił, stał się częścią niemieckiej kultury. Pozostaje jednak także krytycznym i konstruktywnym obserwatorem relacji polsko-niemieckich. To jest też główny powód przyznania Mu przez Federalny Związek Towarzystw Niemiecko-Polskich prestiżowej „Nagrody DIALOGU” za 2023 rok. Smętek dołączył w ten sposób do imponującej listy laureatów nagrody, wśród których znajdują się Ludwig Mehlhorn, Klaus Zernack. Martin Pollack, Marek Prawda, Lech Wałęsa czy Adam Bodnar.

Wiesław Smętek urodził się 10 lat po wojnie w Łobżenicy, miejscowości leżącej 50 km od Bydgoszczy, na niegdysiejszym pograniczu polsko-niemieckim. Ojciec prowadził warsztat ślusarski, matka zajmowała się domem. Miał pięcioro rodzeństwa. Rodzice stworzyli dobre warunki do rozwoju swego potomstwa. Z domu rodzinnego Wiesław wyniósł szacunek dla pracy i pokorę „wobec otaczającego go świata”. Naukę kontynuował w liceum plastycznym. Był to czas „celebrowania wolności”, jak sam wspominał. Młody Smętek chłonął otaczający go świat wszystkimi zmysłami, korzystał z bibliotek, zwiedzał muzea, chodził na filmy Felliniego, Bergmana, Kurosawy. Od dzieciństwa fascynował go „zastygły w bezruchu świat obrazów”. Swój własny sposób „obrazowego” postrzegania rozwijał w liceum, a następnie pogłębił podczas studiów w Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Fascynował się plakatem przedstawicieli tzw. Polskiej Szkoły Plakatu, Henryka Tomaszewskiego Wojciecha Fangora czy Jana Lenicy, do których dzieł wielokrotnie nawiązywał. W 1981 roku uzyskał dyplom tej uczelni. Dekadę później, już jako twórca z pewnym dorobkiem, otrzymał wizę artystyczną i udał się z rodziną do Cuxhaven celem przygotowania wystawy w Bielefeld.

Po pewnym czasie podjął decyzję o pozostaniu w Niemczech. Rozwinął karierę grafika. Pracami polskiego artysty, doskonale oddającego swymi rysunkami istotę problemów społecznych czy politycznych, zainteresowały się czołowe niemieckie dzienniki „Der Stern” i „Der „Spiegel” (w 1999 roku nawiązał stałą współpracę z „Die Zeit”). Bardzo szybko znalazł uznanie również wśród innych wydawców. Dzięki temu – do już wymienionych tytułów – doszły kolejne: „Cicero”, „GEO” oraz „Handelsblatt”. Przez ponad 30 lat pracy w Niemczech wykonał ponad 1000 okładek i ponad 3000 ilustracji dla czasopism. Tylko dla „Die Zeit” w latach 2001–2014 wykonał ponad 600 ilustracji, z tego 230 ukazało się na stronie tytułowej gazety. Należy podkreślić, że od lat Wiesław Smętek współpracuje również z polsko-niemieckimi czasopismami, m.in. pismem „Dialog. Magazyn Polsko-Niemiecki”. Chętnie projektuje także okładki książek.

Prace Smętka były wielokrotnie dyskutowane, wywoływały nierzadko żywe reakcje. Projektuje z dużym dystansem i humorem. Częstym motywem przez niego wykorzystywanym są wątki historyczne, także z polskiej przeszłości i relacji polsko-niemieckich. Na własny sposób „przerabia” także dzieła polskich mistrzów pędzla.

Wiesław Smętek był wielokrotnie nagradzany. W 1996 roku otrzymał Medal Złoty Art Directors Club, Niemcy.

Spektrum problemów podejmowanych przez artystę jest bardzo szerokie. Wprawne oko, dar kojarzenia, połączone z doskonałym opanowaniem warsztatu oraz szybkością realizacji pozwalają mu z sukcesem zajmować się rozmaitymi tematami. Często był konfrontowany z koniecznością przygotowania gotowego projektu w ciągu kilku godzin. „Nie znam nikogo innego – pisał z uznaniem o Smętku wydawca tygodnika „Die Zeit”, Giovanni di Lorenzo, – kto potrafiłby tak szybko wymyślić coś tak imponującego, na prawie każdy temat z zakresu polityki, ekonomii, wiedzy, kultury i społeczeństwa”.

Lata pobytu w Niemczech i uważne obserwowanie życia naszych sąsiadów pozwoliły mu na poczynienie ciekawych uwag. Wspomniał o tym w rozmowie z redaktorem naczelnym Magazynu Polsko-Niemieckiego Dialog, Basilem Kerskim. „Nie ma jednych Niemiec – relacjonował. Nie ma jednej religii, nie ma jednorodnego społeczeństwa w Niemczech. Myślę, że tego nie wiemy, dopóki tu nie pomieszkamy. Mam to szczęście, że większość tematów, jakie przyszło mi ilustrować, pomagało mi odkrywaniu i uczeniu się niemieckiej kultury, historii i teraźniejszości”. I dodawał: „Niemcy odkrywam wciąż na nowo. Dziś przeżywamy ciekawy moment, kiedy społeczeństwo niemieckie jako naród określa siebie na nowo. Rodzi to także nowe nacjonalistyczne, antyeuropejskie trendy, ale wierzę jednak w siłę niemieckiej demokracji”.

W ostatnim czasie W. Smętek powrócił do malarstwa, w którym łączy techniki, grafikę i malarstwo. Pierwsze efekty widać już m.in. w ilustracjach do czasopisma „Dialog”.

Smętek mieszka z rodziną pod Hamburgiem, gdy odkłada pędzel i ołówki chętnie chwyta za rakietę tenisową czy wsiada na wyczynowy rower (Fixie-Bike).

Być może wspomniany rysunek w wykonaniu W. Smętka nie był przeznaczony tylko i wyłącznie dla mnie, a jedynie był pretekstem, by pokazać, że każdy z nas ma kłopot z czasem, z dotrzymaniem terminów, jak i pogodzeniem się z jego upływem. Biegnijmy jednak póki nasz czas się nie skończył.

Tagi:
Krzysztof Ruchniewicz

Krzysztof Ruchniewicz

historyk, niemcoznawca, profesor tytularny, dyrektor Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. Willy'ego Brandta.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

The shortcode is missing a valid Donation Form ID attribute.

News Alert

Bądź na bieżąco!

Zamawiając bezpłatny newsletter akceptuje Pan/Pani naszą ochronę danych. Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest w każdej chwili możliwe.